Wysyp opieńki trwa

Dzisiaj nazbierałem duży kosz opieńki miodowej. Wysyp tego smacznego grzybka (szczególnie marynowanego, w słodkiej zalewie, potem podam przepis) trwa. Duże ilości można nazbierać nawet w sosnowym zagajniku. Ze względu na wolny dzień, w lesie było bardzo dużo grzybiarzy. Pogoda nie była już taka oszałamiająca, ale było ciepło, i w ogóle bardzo przyjemnie w lesie.

Trafiały się tez pojedyncze okazy podgrzybka. Przywiozłem do domu też pojemniczek gąsówki mglistej. Entuzjaści tego grzyba mieliby dzisiaj sporo przeżyć, albowiem występują dorodne okazy i to w dużych skupiskach.




Podaję przepis na opieńkę marynowaną, w słodkiej zalewie:
opienki opłukać w małej ilości wody, zagotować (około 15 minut) odcedzić. Przygotować zalewę: proporcja octu 10% 1:4, do octu dodać 5 łyżeczek cukru (na półlitrową butelkę octu). Uprzednio do słoików dodać listka laurowego, ziele angielskie i pieprzu ziarnistego. Zagotować ocet. Zalać. Odstawić do wystygnięcia. Smacznego!

Wysyp opieńki będzie trwał nadal. Życzę wielu sukcesów w zbieraniu gzybów! Pozdrawiam!

Andrzej

Komentarze

Popularne posty