Na to wygląda, że ptasia grypa nie ominie Polski. Do tej pory wirusa ptasiej grypy wykryto u trzech martwych łabędzi w Toruniu. Padłe łabędzie zarażone były groźną dla ludzi odmianą wirusa H5N1. Do badań skierowano następne martwe ptaki: kaczki i jastrzębia. Wydaje mi się, że jest to początek problemów i prawdopodobnie nie tylko w okolicach Torunia, ale już w całym kraju mamy chore ptaki.
W Pułtusku na razie brak informacji o padłych ptakach, łabędzie po tym jak stopniały lody i woda ruszyła, rozpłynęły się po rzece i nie są zgrupowane już tak bardzo w jednym miejscu.