Rss Feed
Tweeter button
Facebook button
nk button
Zooomr button
Youtube button
Tylko jeden boleń » NaSpinning.pl
Tylko jeden boleń

Opublikowany: czwartek, 15 maj 2008


Płyniemy z Hubertem w górę Narwi, jest ładny, słoneczny dzień. Zatrzymujemy się na pierwszej główce. Łowimy na małe woblery, kilka rzutów Hubert ma pierwszego okonia, łowi jeszcze dwa okonki. Mam mocne branie na napływie główki, niestety kleń nie zacina się, długo nic się nie dzieje, łapię wreszcie dwa okonki.

Zmieniamy miejsce, płyniemy jeszcze w górę Narwi, zatrzymujemy się na kolejnych główkach… niestety łowimy tylko po okonku, zaczynamy spływać w kierunku Pułtuska. Zbliża się godzina 17, zatrzymujemy się na następnej główce, zakładam na agrafkę 10 cm bezsterowy wobler Tarnus, rzucam daleko z prądem wody i staram się prowadzić wobler tak by co jakiś czas zachlapał na powierzchni wody.

Ściągam woblera średnim tempem, wcale nie jest to typowy powierzchniowy ekspres, tylko raczej tempo szczupakowe. W trzecim czy czwartym rzucie mam branie bolenia, ryba dopiero przy burcie łodzi, zaczyna energiczniej walczyć.

Boleń 60 cm

Boleń 60 cm

Mierzymy bolenia - 60 cm, Hubert robi mi zdjęcie z rybą i boleń w dobrej kondycji wraca do wody, więcej brań na tej główce nie ma, płyniemy do Pułtuska. Kotwiczymy przy wylocie kanałku.

p1000575.JPG

Łowimy na bezsterowe woblery Tarnusy. Prowadzone po powierzchni wody woblery atakuje mewa, niesamowite, niczego podobnego wcześniej nie widziałem, zwłaszcza że mewa atakuje woblera prawie do samej burty łodzi i ta zabawa powtarza się przez kilkanaście rzutów. Płyniemy jeszcze pod most, tu na 6 cm wobler łapię niewiele większego okonka…



Podobne wpisy



W przypadku, kiedy uznasz stronę za przydatną dodaj na swojej stronie link do niej.
Po prostu skopiuj i wklej link podany niżej (Ctrl+C to copy)
Wygląd linku po wklejeniu na stronie: Tylko jeden boleń



Nie ma jeszcze komentarzy do tego wpisu.


Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)


Informacje dla komentujących

Jeśli komentujesz tutaj po raz pierwszy,
Musisz wypełnić wszystkie pola poza polem: strona www. Jeśli już Tu komentowałeś i zostałeś zapamiętany, wpisujesz tylko treść komentarza i sumę w polu pod wiadomością (spam protection).

Zarejestrowani i zalogowani użytkownicy wystarczy że wpiszą samą treść komentarza, innych pól nie muszą wypełniać.

Twój adres e-mail nie będzie publikowany, ani też nie zostanie wykorzystany w celach marketingowych.


RSS feed for comments on this post | Adres TrackBack